artykul-14-06-1313x579

Google Analytics 4 – wielka zmiana w analitycznym świecie

Wszyscy, którzy opierają swoje działania marketingowe, jak również i biznesowe na dojrzałym – żeby nie powiedzieć podstarzałym –  poczciwym Universal Analytics, w tej właśnie chwili szykują się na nadchodzącą rewolucję. Właściwie można powiedzieć, że jest to ostatni gwizdek. Żeby móc porównywać dane rok do roku, to istotnie –  czerwiec 2022 jest tym momentem, kiedy należałoby wdrożyć jeszcze nie do końca wymuskanego, ale z pewnością przełomowego Google Analytics 4. Tutaj od razu zaznaczę, że bez wątpienia należy mu się wyrozumiałość. W końcu GA4 już (!) po roku wyszło z fazy testów beta i zostało oddane do naszego użytku. 

Google Analytics 4

GA 4 – krok milowy dla analityki internetowej 

Zanim z wielkim zapałem i entuzjazmem zaczniemy migrować z GA do GA4, zapoznajmy się z nową filozofią. Tak właśnie należałoby spojrzeć na dziejące się na naszych oczach zmiany. Google po raz kolejny stawia i pokazuje nam, jak istotne i znaczące w działaniach będzie opieranie się i współpracowanie z AI. W końcu otwarcie trzeba przyznać, że pomimo całej cudowności, Universal Analytics nie był w stanie nadążyć za użytkownikami. I to absolutnie nie jego wina! To my – konsumenci przeskakujemy z jednego urządzenia na drugie. Odwiedzamy jedną stronę po kilka, nawet kilkanaście razy, zanim podejmiemy decyzję zakupową. Do tego jeszcze korzystamy z aplikacji. No trzeba przyznać, że trochę się dzieje. I właśnie dlatego metamorfoza w zbieraniu, a nawet postrzeganiu danych była i jest konieczna. Taki już znak naszych czasów. Ciągły rozwój 😉

Jakie zmiany i różnice przynosi nam GA4?

Jedną z najważniejszych różnic jest postrzeganie. Narzędzie skupia się na tym, co użytkownik zrobił na naszej witrynie, na zdarzeniu (eventach), a nie na sesjach i hitach w jej obrębie. Do tego wszystkiego nasze dane płyną zarówno z aplikacji, jak i z witryny. Informacje o użytkownikach zbierane są w zupełnie inny sposób. Odmiennie podchodzi się do modeli atrybucji – tutaj w raportach będzie można przeanalizować ich różne wersje. 

O czym należy również pamiętać – GA4 robi to wszystko przy przestrzeganiu najnowszych norm prywatności. To również stanowiło spore wyzwaniem dla GA –   widmo oddalających się ciasteczek  było czymś, co zapewne niejednej osobie spędzało sen z powiek. 

Następną z rzeczy, na którą należy się przygotować to zmiana interfejsu. Wszyscy, którzy z zamkniętymi oczami klikali w kolejne predefiniowane raporty, tutaj mocno się zdziwią. Nowy widok jest zdecydowanie bardziej uproszczony, a większość gotowych raportów odeszło do lamusa: 

W tym przypadku z pewnością przyda się praktyka z Data Studio. W GA4 tworzenie raportów oparte jest na naszych własnych potrzebach. W zakładce “Eksploracja” możemy komponować podsumowania naszych danych zestawiając ze sobą najróżniejsze segmenty, wymiary i wartości; stosując najrozmaitsze filtry, porównania czy metody.

GA4 udostępnia nam raporty, które pokazują dane oparte na machine learning i są formowane statystycznie. Sama myśl o ogromie danych, których będziemy odbiorcami i które wpłyną na naszą pracę, jest mocno stymulująca. Niemniej nie zapominajmy, aby to wszystko miało mocną przekładnię na nasze wyniki, potrzeba czasu i dwa razy tyle nauki i praktyki. Dlatego radzę, aby do 01.07.2023 działać dwutorowo. Nie rezygnujmy z naszego starego i wiernego przyjaciela Universal Analytics. Przynajmniej jeszcze nie teraz 😉

GA4 Czy już jesteśmy w przyszłości ?

Niewątpliwie należy traktować GA4 jako narzędzie do analityki przyszłości. Ten nowy świat staje przed nami otworem. Bez dwóch zdań na początku wyda się przerażający, ale z całą pewnością wart zagłębienia. Wszystko co do tej pory zostało poznane bardzo wyraźnie pokazuje, że Google udostępniło nam całkowicie za darmo aplikację, która ma wpłynąć na nasze postrzeganie analityki. Ma zrewolucjonizować podejście. Wszystko po to, aby marketerzy oraz analitycy w jeszcze sprawniejszy i bardziej optymalny sposób byli w stanie podejmować decyzje marketingowe, jak również biznesowe. Czuć unoszące się w powietrzu powątpiewanie, strach, ale i ekscytację. GA4 przy całej swojej złożoności da nam mnóstwo zabawy. A ja już przebieram nóżkami, żeby pohuśtać się na tym placu zabaw! 

Artykuł polecany dla Ciebie – “Minimalizacja porzuconego koszyka w Twoim sklepie”

Udostępnij ten wpis

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email

Masz dla nas projekt?